piątek, 6 listopada 2015

Brokatowe YSL

Brokatowe Yves Saint Laurent'sy Pokazywałam  je już na tym blogu. Pamiętacie je? 
Przyznam się Wam , że ja nie mogę o nich zapomnieć. 





Posiadam już w swoich zasobach brokatowe buty i to nawet dwie pary. 
Jedne z nich to balerinki stylizowane na prawdziwe baletki, a drugie to gogo shoes.
fot. Gosia Hartwig

Prawda jest taka, że pomimo ich przeznaczenia do tańca, nie są to buty, 
w których da się normalnie chodzić. Dlatego przydałoby mi się coś lżejszego 
ale nieprzemakalnego, w sam raz na deszczową pogodę^^


 Uważam, że są cudowne <3

Na pewno nie skuszę się na oryginał  ale chętnie kupię coś w tym stylu.
Jak tylko nabędę, od razu się chwalę! ^^




Pozdrawiam,
Jenovia Dżemson^^


JEŻELI PODOBAŁ CI SIĘ POST, POLUB MNIE NA FACEBOOKU ! DZIĘKI TEMU BĘDZIESZ NA BIEŻĄCO ZE ŚWIATEM MODY, SZTUKI I DESIGNU, MUZYKĄ WSPÓŁCZESNĄ I MOIMI STYLIZACJAMI ! ^^
Wystarczy wejść na:  CO UBRAŁA JENNY I INNE PLOTY  i  polubić ! ^^

6 komentarzy:

  1. Botki na pierwszej fotce wyglądają trochę karykaturalnie, bo mają bardzo długą stopę i wąziutką cholewkę. Trochę jak dla chudego posiadacza wielkiej stopy. Dużo bardziej podobają mi się kozaki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie boskie. Sama chciałabym mieć takie w domu:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem brokatowe kozaki prezentują się bardzo interesująco - zwłaszcza srebrne. O ile spadnie w tym roku śnieg, bardzo fajnie będą się z nim komponować. :)
    http://alenaorminska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne<3 ja co prawda nie mam brokatowych, ale hologramowe i też są super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam, że oryginalne i nawet mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń

Dżemson dziękuje Ci za skomentowanie :)