sobota, 27 sierpnia 2016

Lata 70te - kombinezon w kwiaty


Witajcie ! ! ! 

 Tym razem pokażę się Wam w stylizacji wyrwanej stricte z lat 70tych. Tego lata w szafie każdej kobiety powinno się znaleźć coś w tym stylu. Moja propozycja to czarny kombinezon z river.island, zdobiony przepięknymi, egzotycznymi kwiatami. Góra kombinezonu to prostokąt z wszytymi poziomo gumkami, idealnie dopasowujący się do sylwetki, natomiast dół stanowią spodnie szwedy, które w zestawieniu z wysokimi obcasami przepięknie wydłużają sylwetkę. Taki efekt, to zasługa wysokiego stanu, dzięki któremu nogi zdają się zaczynać zaraz pod talią. Na wysokości pępka możemy również dostrzec początek pionowego przeszycia, które dodatkowo buduje to wrażenie. Jeżeli chcecie aby Wasze nogi wydawały się dłuższe, nawet przy płaskich butach - szukajcie kombinezonów uszytych w ten sposób. 





Do kombinezonu dobrałam białą torebkę, jedną z moich ulubionych oraz fioletowe lennonki. To niesamowite ale ten typ okularów pasuje do większości twarzy. Jeżeli nie wiesz jakie wybrać okulary - postaw na lennonki. Jednak istotną kwestią jest tutaj ich średnica i rozstaw! Nie polecam kupowania okularów przez internet, tak samo jak staników, czy butów. Chyba, że liczycie się z ewentualnym zwrotem, co zwykle niesie za sobą dodatkowy koszt...




 Jeżeli chodzi o biżuterię, to ostatnio wybieram delikatną. Brylantowy krzyż, obrączka i pierścionek zaręczynowy, to elementy które stale noszę i nigdy nie zdejmuję. Natomiast dodatkowo zakładam bransoletkę: srebrny łańcuszek z literką J, wysadzaną cyrkoniami. Tym razem przywiesiłam jeszcze srebrny  wisiorek: kwiatuszek, z różowymi cyrkoniami, bardzo podobny formą do tych, które stanowią deseń kombinezonu. Kolczyki, to urocze różowe kokardki z  www.rosegal.com



Oto zdjęcie, na którym możecie podziwiać ten piękny kombinezon w pełnej krasie. Jest naprawdę bardzo zjawiskowy i muszę przyznać, że ubierając go zawsze liczę się z tym, że na ulicy będę przyciągać wzrok. Dzięki temu, że nie posiada ramiączek, jest bardzo praktyczny i nie przeszkadza mi "w życiu".^^ Szybko się go zdejmuje, szybko zakłada. Jako ciężarna, stawiam przede wszystkim na wygodę, a w tym przypadku ogromnym atutem jest to, że aby go zdjąć wystarczy ściągnąć górę do wysokości bioder, niżej już sam spadnie, łatwo z niego "wyjść", a ja nie muszę się schylać ^^




 
 KOLCZYKI TUTAJ 

SERDECZNIE POLECAM PORTAL Z PORADAMI DLA KOBIET: 
http://kobieceporady.pl/


Pozdrawiam,
Jenovia Dżemson^^
JEŻELI PODOBAŁ CI SIĘ POST, POLUB MNIE NA FACEBOOKU ! DZIĘKI TEMU BĘDZIESZ NA BIEŻĄCO ZE ŚWIATEM MODY, SZTUKI I DESIGNU, MUZYKĄ WSPÓŁCZESNĄ I MOIMI STYLIZACJAMI ! ^^
Wystarczy wejść na:  CO UBRAŁA JENNY I INNE PLOTY  i  polubić ! ^

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Soczyste kolczyki truskawki z rosegal.com


 Jak już wspominałam w poprzednim poście, miałam przyjemność współpracować ze sklepem internetowym  


Obiecałam Wam, że dodam posta prezentującego kolczyki. Oto on. Rzeczywiście są przeurocze, chociaż trochę ciężkie
 ale nie na tyle aby zmęczyć ucho (przynajmniej moje).^^
 


Przy okazji pochwalę się brzuszkiem, bo jest już naprawdę spory. Te zdjęcia robiłam już jakiś czas temu, musicie mi to wybaczyć ale ciąża, małe dziecko, pies... nie wyrabiam na zakrętach, jednak tak jak w przypadku poprzedniego porodu (Apolonii), nie mam zamiaru robić przerw w ciągłości dodawania postów. Najwyżej po porodzie będę dodawała zdjęcia z końcówki ciąży, bo zrobiłam kilka sesji na przód, gdyż już niestety  rzadko wychodzę z domu. Jestem  w 35 tygodniu ciąży (8 miesiąc) czyli za 3 tygodnie mogę już rodzić i synek nie będzie wcześniakiem. Dodatkowo mam dla Was bardzo dobrą wiadomość... Niedługo, bo jeszcze przed porodem ruszam z vlogiem i będę kręciła co się dzieje w domu, zaczynając od przygotowań do przyjścia dzidziusia na świat. Będzie to vlog lifestylowy. Będziecie mogli zobaczyć jak sobie "radzę" z dziećmi, domem, gotowaniem, sprzątaniem i co również bardzo ważne - swoją urodą, czasem dla siebie, skąd go biorę, jak zarządzam sobą w czasie itd. Myślę, że będę mogła sprzedać Wam trochę porad, szczególnie kulinarnych. Jestem też otwarta na porady w moją stronę, o które nie omieszkam prosić w sytuacjach kryzysowych, które się zdarzają, i o których nie mam zamiaru milczeć.




Jeszcze tylko dodam, że kubek lego świetnie izoluje ciepło. Mój mąż się tym zachwyca i nie może się nadziwić, bo myślał że kubek na kawę z plastiku, będzie gorszą wersją zwykłego ceramicznego, a jednak w tym momencie, gdy parzy sobie kawę to tylko w tym kubku. Mówi, że w środku kawa parząca, a kubek lekko ciepły... Polecamy!


KLIKAJCIE KOCHANI:



 z góry dziękuję za kliknięcia^^
Pozdrawiam,
Jenovia Dżemson^^
JEŻELI PODOBAŁ CI SIĘ POST, POLUB MNIE NA FACEBOOKU ! DZIĘKI TEMU BĘDZIESZ NA BIEŻĄCO ZE ŚWIATEM MODY, SZTUKI I DESIGNU, MUZYKĄ WSPÓŁCZESNĄ I MOIMI STYLIZACJAMI ! ^^
Wystarczy wejść na:  CO UBRAŁA JENNY I INNE PLOTY  i  polubić ! ^